środa, 12 sierpnia 2015

Gościnna Projektantka - Ela

Witajcie :)

Poznajcie naszą Gościnną Projektantkę - Elę.
To jej praca wygrała nasze pierwsze wyzwanie "Morskie Opowieści"



Ten album w sumie zdobyło jeszcze jedną nagrodę
Przyznacie, że to super osiągnięcie!

*****

Witam!

Na wstępnie chciałabym bardzo podziękować DT za możliwość zaprezentowania się na blogu Essy-Floresy i przedstawienia Wam kilku swoich prac.

Mam na imię Ela a w scrapowym świecie istnieje jako Scrapelka 
https://www.facebook.com/scrapelka
Dokładnie rok temu wyjechałam z Polski wraz ze swoją wielką pasją jaką jest tworzenie. 
Mam tysiąc pomysłów na minutę, rzadko kiedy zabieram się za coś od początku do końca. 
Scrapbookingiem zajmuję się od około 3 lat. Swoją przygodę zaczęłam od tworzenia głównie kartek, 
ale bardzo szybko zaczęłam doceniać również inne techniki. Myślę, że nie mogłabym zaszufladkować się w konkretnym stylu. 
Tworzę kartki, ale od dłuższego czasu uwielbiam eksperymentować. 
Bardzo lubię nadawać różnym przedmiotom tzw. drugie życie. 
Chlapanie, psikanie i ogólne bałaganiarstwo mediowe to coś, co również skradło moje serce. 
Od jakiegoś czasu również wielką przyjemność sprawiają mi albumy. Do tej pory powstało ich niewiele aczkolwiek właśnie dzięki jednemu z nich mogę tu dziś gościć. 
No i nie mogę nie wspomnieć również o kwiatach…ich tworzenie sprawia mi mnóstwo przyjemności. 
Co jeszcze uwielbiam w scrapowym świecie? Podziwianie! 
Zdecydowanie mogę nazwać to moim hobby J 
Nieustannie przeglądam wirtualne półki z cudownymi pracami, zarówno tymi mediowymi – bałaganiarskimi jak również tymi prostymi i eleganckimi. Wasze blogi i galerie to raj dla moich oczu. 
Przedstawiam również kilka swoich prac:










Jeśli chodzi o moje odczucia po tym jak okazało się, że wygrałam? 
Białe Kruczki w pierwszym wyzwaniu zaskoczyły mnie ogromnie, 
ale wierzyłam bardzo w prace, która stworzyłam. 
To pewnego rodzaju przełamanie się ponieważ tworzę od około 3 lat aczkolwiek na samym początku scrapowy światek chyba chciał mnie bardzo do tego zniechęcić, ale nie dałam się. 
Mój totalny brak wiedzy w niczym mi nie przeszkodził, napisałabym tak "tworzę sobie sama, bez zasad, bez ograniczeń" - dużo oglądam, czytam, inspiruje się, uwielbiam tutoriale z różnych technik. Wygrane wyzwanie w Essach zaskoczyło mnie ogromnie w największym stopniu ze względu na fakt, że pracę w takim stylu tworzyłam po raz pierwszy. 
W wyzwaniu uczestniczyło dużo pięknych prac i prawdę mówiąc sama obstawiałam jedna z genialnych mediowych prac. Wielkiej radości z wygranych nie dało się nie zauważyć na moim fp:) Trzeciej wygranej w Retro Kraft Shop towarzyszyły podobne uczucia. Zespół, ktory podziwiam za piękne prace retro, prace mediowe postanowił wyróżnić mój skromny mini albumik. Podsumowując - lepszego tygodnia pod względem scrapowym nie mogłam sobie wymarzyć:)
Na zakończenie jeszcze raz dziękuję za wspaniałą gościnę.

Ela - Scrapelka




wtorek, 11 sierpnia 2015

XOXOXOXOXO

Witajcie :)

Ostatnim czasem w naszym sklepiku pojawiły się brokatowe pasty strukturalne firmy Cosmic Shimmer.
Urzekły mnie ich piękne, nasycone barwy i dlatego musiałam wykorzystać je przy najbliższym projekcie :)

Mają one dość płynną konsystencję, bardzo łatwo i miękko rozprowadzają się przez maski, 
 odbity kształt zachowuje swoją formę, nie rozlewa się, przez co sam produkt jest niezwykle wydajny.
Pięknie mieniący się brokatowy połysk nadaje pracy elegancji, blasku i lekko "arystokratyczny design".
Po wyschnięciu pasta łatwo przyjmuje przypadkowe chlapnięcia tuszami Splash 
czy stemplowanie za pomocą gessa. 
Jak widać w opisie produktu możemy również zmienić ich kolor poprzez zmieszanie jaśniejszych kolorów 
z Mica Powder, tuszami alkoholowymi, wodnymi bądź mgiełkami. Ciekawe efekty można również uzyskać mieszając różne kolory past.

Na razie jednak skupiłam się na użyciu tej pasty w formie podstawowej :)
a oto efekt mych zmagań ;)


I jak Wam się podoba ten efekt?
Ja stwierdzam, że pasty te mnie zaczarowały i na pewno na długo zagoszczą w moim warsztacie ;)

Pozdrawiam serdecznie!



W pracy wykorzystałam:

https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Papier-STARLIGHT/577https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Papier-Graphic-Little-Treasures-4500452/453
https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Ayeeda-Mists-Pearl-Pearl-Orange-pomaranczowy/536https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Ayeeda-Mists-Pearl-Pearl-Yellow-zolty/535https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Ayeeda-Mists-Pearl-Pearl-Brown-Light-braz-jasny/545
https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Tusz-SPLASH-Czarny/566https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Tusz-SPLASH-Bialy/567https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Medium-zelowe/1131
https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Mikrokuleczki-ciemne-zloto/995https://www.essy-floresy.pl/pl/p/-Cosmic-Shimmer-Sparkle-Texture-Paste-Penny-Copper/1081https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Tusz-Distress-Ranger-mini-squeezed-lemonade/1118
https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Perelki-samoprzylepne-Christmas-Carol-/160https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Wycinane-dodatki-Tim-Coffey-Engraved-Garden-Ephemera-Pack/402https://www.essy-floresy.pl/pl/p/Kwiat-wisni%2C-bialo-pomaranczowy/185


Finał zabawy z produktami marki Teresa Collins

Nadeszła chwila ogłoszenia zwycięzcy w zabawie z produktami marki Teresa Collins
Mimo, że zgłoszone zostały tylko dwie prace (a może właśnie dlatego), wybór zwycięzcy był bardzo trudny.
Zarówno kartka MyArt  i album Olgi spełniają warunki zabawy.

Wyróżniamy jednak kartkę  MyArt uznając jej pomysł na wykorzystanie papierów marki Teresa Collins  do projektu ślubnego za wyjątkowo ciekawy i niebanalny.



Wyróżniona praca zostaje nagrodzona zestawem naklejek :


W celu odbioru nagrody prosimy o kontakt mailowy na adres:

sklep@essy-floresy.pl

Dziękujemy za zainteresowanie zabawą oraz produktami marki Teresa Collins.




poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Świeżynka - Ewa

Poznajcie Ewę, naszą kolejną Świeżynkę :)

Witam wszystkich
Jest mi ogromnie miło, że mogę dziś zaprezentować się na essowym blogu w roli Świeżynki. Bardzo dziękuję zespołowi Essów- Floressów za wyróżnienie w zabawie.
Mam na imię Ewa. Zawodowo spełniam się jako nauczycielka przedszkola w jednym z chorzowskich przedszkoli, a prywatnie jestem mamą Arka i Agaty. W Internecie zaistniałam w lutym 2015 roku, gdy założyłam swojego bloga „Papierowe fantazje Ewqi”
Pod adresem http://ewga6471.blogspot.com możecie obejrzeć moje prace.
Moja artystyczna dusza chyba drzemała we mnie od zawsze i właściwie lubię wszystko, co można zrobić własnymi rękami. Zresztą tę umiejętność zrobienia czegoś z niczego systematycznie stosuję w pracy z dziećmi, gdzie musi być prosto, czytelnie, ale z efektem wywołującym okrzyk „Wow! Jakie to ładne!
Swoją scrapową przygodę zaczęłam w listopadzie 2014, gdy podczas warsztatów z „ Magiczną kartką” po prostu… oszalałam na tym punkcie.
Zachwyciłam się pracami Marty i postanowiłam sama zacząć coś tworzyć. Od tego czasu próbuję swoich sił w różnych technikach. Niemal od nowa pokochałam stemple, tusze, kredki , farby i nożyczki, bez których trudno byłoby coś zrobić ….
Powoli, ale uparcie buduję swój artystyczny warsztacik, gdyż mam niepohamowany apetyt na więcej …. albumy…. notesy… kalendarze …..  a tymczasem w wolnych chwilach tworzę kartki. Moje kartki są bardziej lub mniej przestrzenne, bogato zdobione. Czasem do kartki tworzę pudełka i okładki, bo nie mieszczą się zwykłych kopertach. Zrobiłam też swój pierwszy notes i kilka czekoladowników. Obecnie fascynują mnie również ręcznie robione papierowe kwiaty, które z dumą umieszczam w swoich pracach

Poniżej krótka prezentacja mojej radosnej twórczości












niedziela, 9 sierpnia 2015

ARTystyczna okładka


Witajcie.

Chyba już mnie na tyle poznaliście, że wiecie iż najchętniej prezentuję prace, w których rządzą media wszelakie. Lekkie zauroczenie przerodziło się w dozgonną miłość. A z tej miłości powstał dzisiejszy wpis do mojego kreatywnego pamiętniczka. 

Okładkę starej książki o fotografii okleiłam papierem, zagruntowałam gessem i nałożyłam przez maskę pastę strukturalną. Na medium żelowe- polecam to z 13@rts, bo trzyma jak skała gdy już dobrze wyschnie, jest wydajne i niedrogie. Testowałam inne, z podobnego przedziału cenowego, ale nie spełniają one swoich funkcji tak dobrze, jak to Ayeedy.

Wszystko spryskałam mgiełkami, zamalowałam farbami i ponownie nałożyłam gesso. Troszkę stempelków z embossingiem na gorąco, a także Archivalem. Na koniec mikrogranulki, które w sklepiku są w bardzo fajnej cenie i mają niesamowite kolory. 

Klikając na produkty na końcu postu, przeniesiecie się do "mojego królestwa" mediowego. I mam nadzieję, że ta garstka inspiracji przypadła Wam do gustu. Koniecznie dajcie znać jak Wasze zmagania z mediami.

Pozdrawiam serdecznie!












Użyte produkty:


  Ayeeda Medium - Gesso Białe  Ayeeda Medium - Pasta modelująca  Farba akrylowa METALLIC - Żółty - yellow  Ayeeda Mists Pearl - Pearl Navy Blue - granat  Mikrokuleczki  - ecru








Magdalena