czwartek, 26 listopada 2015

Zimowe klimaty w biało - złotej szacie

Witam!

Postaram się przekonać Was do relaksującego scrapowania. 
Dysponując chwilą wolnego czasu spożytkujcie ją na wykonanie scrapa w nietypowym formacie w nietypowych kolorach.

Mój scrap ma format A4 i tonację biało - złotą z akcentami wzorów naturalnego drewna, surowej tektury i zgrzebnego sznurka.
Moim zdaniem te kolory  i faktury ładnie się komponują i wzajmnie uzupełniają.


Co my tu mamy? Baza z beermaty oklejona papierem wizytówkowym w kolorze ecru. Elementy białe wycięte wykrojnikami z papieru wizytówkowego. Złote wycinanki to nic innego jak kreatywnie wykorzystane pudełko po słodkościach zakupionych w popularnym markecie. Zaznaczam, że jest to wewnętrzna strona pudełka wykonanego ze znakomitej jakości tektury. Warto zbierać takie "śmiecie".

Ten piękny papier w duże złote kropy to papier welinowy. Przypomina kalkę techniczną i prezentuje się wyjątkowo elegancko - polecam go do różnych projektów, a szczególnie tych którym chcemy nadać ekskluzywny wygląd. Papier będzie się pięknie prezentował na przykład w pracach o tematyce ślubnej. W sklepie jest dostępny w trzech wzorach.

 Scrapowy papier w ukośne pasy z motywem desek i papier z jednolitym motywem drewna to elementy składowe pięknej kolekcji papierów marki Teresa Collins.

Produkty dostępne w sklepie w formie podlinkowanych do sklepu zdjęć znajdziecie na końcu tego postu.



Lubię mikrokulki - tu w postaci wypełnienia środka poinsetti:


Odrobina złotego pearlmakera uzupełnia dekorację scrapu:


Tak oto niewielkim nakładem środków i materiałów można wykonać ciekawy scrap.

Nie będę się zbędnie rozgadywała bo wszystko widać na zbliżeniach. Podam zatem użyte materiały:




Miłego scrapowaniaa życzę i zapraszam do sklepu oraz na kolejne inspiracje.

środa, 25 listopada 2015

W klimacie świąt

Jeśli coś ma początek,musi mieć i koniec.., dzisiejszym postem żegnam się z Wami. Moja przygoda z essami dobiegła końca. Dziękuję wszystkim za motywację do działania, mam nadzieję, że udało mi się zainspirować choć kilka osób. |To już dla mnie wiele. Dziękuję Lidii za współpracę i za nowe doświadczenia. Dziękuję koleżankom z teamu, które są na prawdę dobre w tym co robią.
Ponieważ już nie będę miała takiej możliwości tą oto kartką składam Wam świąteczne życzenia.Wszystkiego dobrego!!!









w pracy wykorzystałam;
      

     

     


Pozdrawiam serdecznie !!! Agnieszka :)

Agnieszka

poniedziałek, 23 listopada 2015

Ukwiecony przybornik

Witajcie :)


Dziś chciałabym pokazać Wam mój nowy przybornik na pędzle i szpachelki.



Jako bazę do jego wykonania użyłam rolkę, która została mi po zużytej dużej taśmie klejącej. Bazę okleiłam moim ulubionym ostatnio papierem, a mianowicie szarym drewienkowym z kolekcji LOFT Christmas.




Przybornik ozdobiłam essowymi tekturkami. Nakleiłam je z dwóch stron tak, aby część ozdobna przybornika była widoczna zawsze, bez względu jak mi się on "ustawi" na biurku. Daje to też przyjemne urozmaicenie, nigdy nie wiem, którą stroną przybornik się do mnie ustawi akurat dziś ;)





Górę i dół przybornika ozdobiłam beżową koronką a potem już tylko szalałam z kompozycją kwiatową. Wybrałam dużo dużych kwiatów, rozmieściłam je "losowo" a następnie kompozycję uzupełniłam mniejszymi kwiatuszkami.




Na koniec pozostało mi już tylko nakleić półperełki oraz potuszować przybornik gdzieniegdzie kolorem turkusowym.




I gotowe!! :) Jak Wam się podoba?



Poniżej znajdziecie pełną listę podlinkowanych produktów, których użyłam do wykonania tego pojemnika.


                 



Pozdrawiam serdecznie!!



sobota, 21 listopada 2015

Kolorem po oczach !!!

Witam!

Na przekór aurze za oknem pobawiłam się kolorami. Intensywne barwy na moim LO-sie w kontraście ze stonowanym tłem biją po oczach. I o to mi właśnie chodziło. Macie dzisiaj w gratisie terapię kolorami!


Wspomnienie letniego spaceru z wnuczką:





Nieustannie jestem pod urokiem tego bezzębnego uśmiechu!


Kwiatuchy wykonałam własnoręcznie, a  fantastyczne firmowe tekturki pomalowałam kredkami akwarelowymi i medium szklącym. Podsypałam trochę bladoróżowych mikrokulek, chlapnęłam gesso.
Nie jest to majstersztyk, ale sama praca z produktami przyniosła mi wiele radości i przebiegała w wyjątkowo relaksującej atmosferze.
Zawsze uważałam takie "jarzeniowe" kolory za nieco tandetne, ale tu są jak najbardziej uzasadnione.

Jak Wam się podobają nasze tekturki? Czy dokonalibyście ich zakupu? A może macie jakieś propozycje wzorów tekturek?

Poniżej zamieściłam podlinkowane produkty dostępne w sklepie, a Was zachęcam do zabawy z kolorami.




Dziękuję za uwagę i zapraszam na kolejne inspiracje.