sobota, 23 lipca 2016

Z drzewkiem szczęścia po raz drugi

Pamiętam mój pierwszy post na essowym blogu. Bardzo się stresowałam i trochę dla odczarowania tego stresu, trochę "na dobry początek" zrobiłam kartkę z cudną essową tekturką, którą ja nazywam "drzewkiem szczęścia".

Kilka dni temu, przeglądając moje pudełeczko z essowymi tekturkami, znów trafiłam na to drzewko i pomyślałam, że podejdę do tego tematu jeszcze raz. Zrobiłam taki troszkę lift mojej poprzedniej kartki :)

Z takim efektem:



Drzewko pomalowałam moim ulubionym złotym brokatowym splashem, pochlapałam też nim kartkę 



Drzewko ozdobiłam kwiatami




a całą kartkę - białymi perełkami w płynie.

Pełną listę produktów znajdziecie poniżej:

 
     
   

Pozdrawiam :)



czwartek, 21 lipca 2016

Maleńkie cuda w błękitach

Być może nie wszyscy już wiedzą, że na półkach naszego sklepu pojawiły się papiery marki Lemoncraft.

Uświadamiam tych, co nie wiedzą i przypominam pozostałym, inspiruję zainteresowanych - tak, są i jest to stała oferta!

Dzisiaj kartka gratulacyjna dla rodziców chłopca wykonana z arkusza
nr 5 kolekcji Maleńkie Cuda




Sama słodycz kapie z tej kolekcji - urocze, nieprawdaż?



Do wykonania kartki użyłam materiałów i narzędzi dostępnych w sklepie:


Dziękuję za odwiedzenie bloga i zapraszam na kolejne inspiracje.


wtorek, 19 lipca 2016

Zmediowane pudełeczko

Postanowiłem spróbować pomediować na nieco mniejszym formacie. Na warsztat wziąłem gotowe pudełeczko z papier mache i pokryłem je białym gessem. Po dodaniu wzorków z maski pochlapałem całość dwoma mgiełkami.Na koniec dodałem stempel z wzorkiem bąbelków.






Na wierzch wieczka dodałem bukiecik zrobiony z kwiatów papierowych i zrobionych z foamiranu.
Uzupełniłem kompozycję gazą i pręcikami, a także dodałem jej nieco koloru mgiełkami.



W pracy użyłem:




Pamiętajcie, że jeszcze możecie wziąć udział w naszym wyzwaniu. Wystarczy użyć nieco czarnego medium. 



Pozdrawiam


niedziela, 17 lipca 2016

Czarne gesso - polubiłam je!

Tematem dzisiejszej inspiracji jest medium w czarnym kolorze. 

Temat inspiracji nawiązuje do tematu aktualnie trwającego wyzwania # 13 Praca z użyciem czarnego medium.
 Użyłam gesso w czarnym kolorze, jako podkładu pod cały tag.


Całą powierzchnię beermaty najpierw zagruntowałam czarnym gesso, a po wyschnięciu odbiłam tym samym preparatem wzór z maski. Aby wydobyć wzór z czarnej powierzchni, przetarłam tzw. suchym pędzlem z odrobiną białego gesso cały tag. Jest to bardzo prosty sposób na spatynowanie czarnej powierzchni i przyznam, że mnie ten efekt  "tablicowy" bardzo się podoba.
Chlapnęłam gdzieniegdzie kilka kleksów
farbą akrylową w kolorze "metallic blue" marki 13Arts
Kleksy spryskałam wodą i roztarłam gąbką, szczególnie w rejonach gdzie naniesiony został wzór.
Dla kontrastu dodałam kilka kleksów  farbą akrylowa w kolorze "metallic yellow", a na koniec spryskałam za pomocą cienkiego pędzelka splashem w kolorze "navy blue"


Tak przygotowaną bazę taga ozdobiłam ramką z masy plastycznej i własnoręcznie przygotowanymi kwiatami. Dla ożywienia dodałam kilka kawałków gazy zabarwionej tuszem Distres w kolorze "crushed olive". Ten odcień zieleni stał się ostatnio moim ulubionym.

Użyte materiały:




Miłej zabawy z czarnym gesso!





piątek, 15 lipca 2016

Na falach życia

Witajcie,

Lubicie albumy? 

Ja bardzo, poza jednym szczegółem. Nie lubię, gdy album na półce stoi i z przodu jest go baaardzo dużo a z tyłu cieniutko.
Bindy, czy nawet klejone grzbiety sprawiają, 
że z drugiego końca nie jest tak szeroko. Trudno jest położyć album na album, a ustawienie kilku obok siebie sprawia, że zaczyna tworzyć się koło.

Od dawna marzył mi się album pozbawiony takiego "problemu".
Gdy tylko udało mi się dostać płótno (Cynka - dziękuję za podpowiedź) od razu oczami wyobraźni zobaczyłam album,
a że wakacje i przy okazji morze było, to oczywiście musiał być to album o takiej tematyce.

Ale koniec opowiadania, czas na zdjęcia ;)

Album jest oprawiony w płótno introligatorskie. To bardzo fajny materiał, dość sztywny, nie naciąga się i nie przesiąka klejem.
Dodatkowo płótno świetnie przyjmuje media.


Przygotowane miejsca pod zdjęcia są jednocześnie kieszonkami na tagi, na których można zachować wspomnienia :)






Na potrzeby albumu zostały powiększone niektóre tekturki.


(zawsze możemy dostosować wielkość tekturek do Waszych potrzeb)




Całość zamykana jest gumką. Jak widać jej długość wystarcza na zamknięcie takiego albumu (mój ma 15 cm wysokość i 8 cm grubości).



Na kanty okładki nałożyłam narożniki, które nadają ładnego wykończenia.



Zapewniam, że wykonanie albumu nie jest trudne ;)

Pozdrawiam


Lidia

Wykorzystane materiały: