sobota, 23 lipca 2016

Z drzewkiem szczęścia po raz drugi

Pamiętam mój pierwszy post na essowym blogu. Bardzo się stresowałam i trochę dla odczarowania tego stresu, trochę "na dobry początek" zrobiłam kartkę z cudną essową tekturką, którą ja nazywam "drzewkiem szczęścia".

Kilka dni temu, przeglądając moje pudełeczko z essowymi tekturkami, znów trafiłam na to drzewko i pomyślałam, że podejdę do tego tematu jeszcze raz. Zrobiłam taki troszkę lift mojej poprzedniej kartki :)

Z takim efektem:



Drzewko pomalowałam moim ulubionym złotym brokatowym splashem, pochlapałam też nim kartkę 



Drzewko ozdobiłam kwiatami




a całą kartkę - białymi perełkami w płynie.

Pełną listę produktów znajdziecie poniżej:

 
     
   

Pozdrawiam :)



4 komentarze:

  1. Śliczna karteczka i bardzo gustowna..

    OdpowiedzUsuń
  2. Ozdabiając drzewko kwiatami uzyskałś piękny efekt

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyszła, w stonowanych kolorach

    OdpowiedzUsuń